Dziennik powraca!

Specjalna zakładka tego bloga, przeznaczona na krótkie, częste wpisy, znowu jest dostępna. Zobacz co nowego przygotowałem.

Mam wrażenie, że to było miesiąc temu, ale okazuje się, że mijają dwa lata od kiedy zacząłem prowadzić na tym blogu dziennik – osobną zakładkę na krótkie, codzienne wpisy. Bardzo mi się to podobało, ale z kilku powodów ten temat odpuściłem. Wszystko omówiłem dokładnie w osobnym wpisie, więc nie ma sensu się tutaj powtarzać.

Od tamtego czasu ten projekt nie dawał mi jednak spokoju. Niby rozsądek podpowiadał, że miałem dobre argumenty, żeby przestać, ale bardzo korciło mnie do powrotu. Po prostu bardzo to polubiłem i widziałem w tym duże korzyści dla Was i dla mnie.

Uznałem ostatnio, że jeśli do czegoś mnie tak bardzo ciągnie i cały czas o tym myślę, to coś musi być na rzeczy. 😉 Przemyślałem formułę i w odświeżonej wersji ten projekt powraca.

O co w ogóle chodzi?

Mam taką pracę, że muszę (i chcę) trawić masę informacji. Czytam dużo książek, blogów, słucham podcastów itp. Od wielu lat tworzę swoją bazę wiedzy i po prostu mam ochotę się tym dzielić. Nie jestem w stanie wszystkiego tego podawać jako rozbudowane materiały na bloga, ale też jestem wielkim fanem treści krótkich, konkretnych i nieprzegadanych.

Nowy dziennik to specjalna zakładka tego bloga, w której będę kondensował i podawał Wam ciekawe informacje w krótkiej i inspirującej formie. Zero lania wody, same konkrety.

 

 

Nowością są sekcje „i co z tego” oraz „i co teraz”, które mają podsuwać konkretne pytania i wskazówki, gotowe do zastosowania lub przemyślenia.

Chcę stworzyć miejsce wypchane inspiracjami, które pomogą Wam usprawnić kreatywną pracę.

Tematy będą identyczne do tych, które już znacie z bloga, ale podzieliłem to na cztery kategorie: efekty, pomysły, biznes i rozwój.

Niecodzienny dziennik

Będę pisał codziennie, ale niekoniecznie codziennie będę publikował. Dlaczego? W poprzedniej wersji największym powodem mojej rezygnacji był narzucony sam sobie przymus codziennego pisania.

Zmuszanie się do regularnego tworzenia jest fajne, ale do publikowania już niekoniecznie. Po prostu nie da się codziennie utrzymywać wysokiego poziomu.

Niektóre z tamtych wpisów nie nadawały się, moim zdaniem, do publikacji, ale musiałem to robić. bo takie było zobowiązanie.

Teraz postawiłem sobie za cel przymus jakości, a nie przymus ilości. Celem jest duża częstotliwość, ale nie za wszelką cenę.

No i to chyba tyle – temat na pewno będzie żył i ewoluował. Mam nadzieję, że wspólnie doprowadzimy to do perfekcji. 😉

Zapraszam tutaj.

Bądź na bieżąco

Publikuję to przede wszystkim dla Was, bo u mnie na dysku już od kilku lat zbiera się masa takich materiałów. Wasze zainteresowanie i odwiedziny będą więc najważniejszym wyznacznikiem, czy warto działać dalej.

Informacje o nowych wpisach będę podrzucał w zbiorczych newsletterach oraz w social media. Jeśli nie chcecie, żeby coś umknęło, zachęcam do ustawienia na moim fanpage opcji „wyświetl najpierw”, bo znając życie Marek to poblokuje. ;)

No i zaczynamy. :)

Darmowy ebook!

Opisałem 39 sposobów na ułatwienie kreatywnej pracy. Chętnie wyślę Ci ten materiał za darmo. Wystarczy, że zapiszesz się do mojego newslettera:

 

Zobacz też: