Generuj pomysły metodą SCAMPER

Szukamy pomysłów, ale w głowie pustka. Może brakuje nam kontekstu, inspiracji lub jakiegoś punktu zaczepienia? W tym wpisie podpowiadam co wtedy robić.

Ideę burzy mózgów znają wszyscy. To metoda łatwa w zastosowaniu, ale przez swoją uniwersalność często mało efektywna. W wielu przypadkach potrzebujemy po prostu narzędzia bardziej konkretnego niż swobodne rzucanie pomysłami. Pomoże nam wtedy SCAMPER. Jest to alternatywna wersja klasycznej burzy mózgów, osadzona w nieco sztywniejszych ramach.

Na czym polega?

W tej metodzie staramy się przerabiać i modyfikować. Punktem wyjścia nie jest więc wymyślanie czegoś zupełnie nowego, ale raczej próba przekształcenia istniejącej rzeczy i szukanie dzięki takim zmianom innowacji.

Czasami od genialnego pomysłu dzieli nas jedno słowo, jeden obraz albo inna drobna inspiracja. Szukanie przypadkowo i po omacku jest mało efektywne. SCAMPER daje nam kontekst, pokazuje podpowiedzi na tyle ogólne, że nie ograniczają, a zarazem tak konkretne, że łatwiej jest nam skierować myślenie na właściwe tory.

 

Jak to działa?

Pierwszy krok to zdefiniowanie problemu, nad którym będziemy pracowali. Szukasz pomysłów na nowe produkty? Chcesz ulepszyć usługi, które świadczysz? Postaw przed sobą cel.

Następnie omawiany temat staramy się modyfikować i przekształcać na 7 różnych sposobów:

Ssubstitute – zamienienie czegoś czymś innym
Ccombine – łączenie
Aadapt – zaadoptowanie istniejących pomysłów do naszego
Mmodify – zmiana, np. rozmiaru
Pput to another use – zmiana zastosowania
Eeliminate – odjęcie czegoś
R – reverse – odwrócenie

 

Jak widzicie, pierwsze litery każdego z etapów tworzą wyraz SCAMPER, od czego wzięła się nazwa tej metody. Opracował ją w latach 70 Bob Eberle, ale to Alex Osborn, legenda świata reklamy, ułożył wiele pytań pomocniczych i ułatwił jej zastosowanie.

Bazujemy na przykładzie

Poniżej omawiam dokładniej poszczególne obszary i przedstawiam kilka pytań pomocniczych. Żeby łatwiej było tę metodę zrozumieć, omówię ją w kontekście przykładowego problemu, który określiłem jako poszukiwanie sposobów na ulepszenie bloga.

No to zaczynamy! W klasycznej burzy mózgów musielibyśmy po prostu zacząć rzucać pomysłami z kapelusza. Dzięki metodzie SCAMPER możemy się wspomóc 7 pomocniczymi obszarami:

Substitute

Zamieniamy jakiś fragment problemu na inny.

Przykład: Blogi opierają się głównie na tekście. Może w naszym blogu zupełnie z niego zrezygnować i zamienić wszystkie zwykłe teksty na infografiki?

Pytania pomocnicze:

  • Z jakich części składowych składa się mój problem?
  • Jakie z tych części mogę zamienić na inne?

Combine

Łączymy rzecz, którą analizujemy z inną.

Przykład: Może w naszym blogu połączymy ideę standardowych wpisów z ideą podcastu i obok tekstu umieścimy przycisk, który włączy lektora czytającego nasz wpis?

Pytania pomocnicze:

  • Które części mogą być połączone z innymi, a które muszą pozostać niezmienne?
  • Jaka idea może zostać połączona z naszą?

Adapt

Kopiujemy istniejące rozwiązanie i przenosimy je do naszego problemu.

Przykład: Może skopiować pomysł cyklu wydawniczego w prasie drukowanej i nie aktualizować bloga jednym tekstem co kilka dni, tylko kilkoma tekstami publikowanymi jednocześnie, np. w odstępach miesięcznych (nasz blog jako miesięcznik)?

Pytania pomocnicze:

  • Czy rzecz, którą analizuję ma cechy wspólne z inną? Jakie?
  • Jaka branża może być dla mnie inspiracją?
  • Jakie rozwiązania lub sytuacje znane z historii lub (niedalekiej) przeszłości mogę wykorzystać u siebie?

Modify

Zmieniamy kształty, rozmiary, skalę, kolory itd.

Przykład: Może zamiast jednego długiego tekstu tygodniowo zmienić częstotliwość i długość publikując codziennie krótkie, kilkuzdaniowe wpisy?

Pytania pomocnicze:

  • Co się stanie jeśli coś powiększę albo pomniejszę?
  • Czy mogę przyśpieszyć lub spowolnić proces?
  • A co jeśli zmienię częstotliwość?

Put to another use

Zmieniamy sposób korzystania z omawianej rzeczy lub problemu albo zupełnie modyfikujemy grupę docelową.

Przykład: A może treści z mojego bloga przystosować także dla ludzi, którzy nie korzystają z Internetu, np. seniorów? Wydać wersję drukowaną i dystrybuować w papierowej formie?

Pytania pomocnicze:

  • Co się stanie jeśli produktu będą używały osoby zupełnie inne niż te dla których został opracowany?
  • Kto jeszcze mógłby korzystać z mojej usługi, o kim wcześniej nie pomyślałam/em?
  • A co jeśli zupełnie zmienię rynek docelowy?

Eliminate

Mniej znaczy więcej. Może jestem w stanie odjąć lub usunąć niektóre fragmenty i przez to opracować zupełnie nowe pomysły?

Przykład: Nie masz czasu pisać tekstów albo tego nie lubisz? Może wyeliminuj samodzielne pisanie, treść nagraj na dyktafon i zleć komuś transkrypcję i zredagowanie treści?

Pytania pomocnicze:

  • Które części mogą być usunięte?
  • Jak mogę uprościć proces?

Reverse

Odwracamy sytuację do góry nogami, zmieniamy kolejność, układ, aranżację.

Przykłady: Może zamiast pisać wieczorem spróbuję wcześnie rano? Może zamiast od początku pisać w ramach określonego tematu po prostu zacznę improwizować i kontekst wpisu dopasuję w trakcie? Może to nie ja będę wybierał temat następnego wpisu, ale moi czytelnicy?

Pytania pomocnicze:

  • Jak mogę poprzestawiać składowe produktu lub procesu?
  • A co jeśli zacznę od końca?
  • Jakie zwyczaje i wzorce mogę zmienić?

Proste, ale potężne prawda? Polecam dla treningu i utrwalenia przetestować tę metodę na własnym, dowolnym przykładzie. Po dodatkowe pytania pomocnicze możecie zajrzeć np. tutaj albo do książki „Thinkertoys” Michaela Michalko. Udanego przerabiania. :)

  • Ostatnio właśnie zastanawiałem się, jak ulepszyć sam proces generowania pomysłów. I proszę, okazuje się, że nawet na to są jakieś sposoby ;) Dzięki!

  • Wygląda nieźle. Nawet chyba lepszy od gotowych narzędzi, np. Business Pokera, który nie nadaje się do wszystkiego ;) Dzięki!

  • IMOMO.pl

    Uwielbiamy SCAMPERA! Ostatnio z nim gotowaliśmy, ale nadaje się do wszystkiego i nie jest to przesadne określenie.

    http://imomo.pl/kreatywnosc-w-gotowaniu-skad-brac-inspiracje/

  • ToJa

    No nieźle, nieźle… Czekam na kolejne takie wpisy!
    A Tobie ta metoda pomogła? W czym dokładnie?

    • Wiesz, często takie metody nie pomagają bezpośrednio, więc trudno powiedzieć. Czasami zastanawiasz się nad problemem i wystarczy, że spróbujesz coś odjąć albo delikatnie zmodyfikować żeby zadziałało. Przeważnie nie podchodzę do pracy na zasadzie „no dobrze, to teraz wykorzystam SCAMPER”. Takie narzędzia w moim przypadku są raczej inspiracją do konkretnego sposobu myślenia. Warto je poznać i zaadaptować do własnego sposobu pracy.

  • Sam od lat korzystam z jednej z metod (choć dotąd robiłem to zupełnie nieświadomie) i muszę przyznać, że efekty są rewelacyjne. Chodzi o metodę reverse. Aż się boję, co się stanie, jeśli zacznę używać pozostałej szóstki :)

  • Dominika

    Totalne przypomnienie liceum! Brałam udział w Odysei Umysłu, w której królują tego typu metody. Scamperem i innymi wymyśliliśmy nasze finałowe przedstawienie, ale niestety zatrzymaliśmy się na etapie ogólnopolskim ;) Myślę, że najprostszym sposobem zobrazowania tej metody (niekoniecznie w kontekście np. projektowym) jest wzięcie na warsztat jakiejś znanej bajki – np. Czerwonego Kapturka – i po kolei zamianę stałych elementów – wilka, spacer, lasu, babcię, celu podróży – wyjdzie coś całkowicie nowego, co w ogóle nie przypomina punktu wyjściowego ;). W ogóle Odyseja Umysłu jest kopalnią metod – scamper, 7 kapeluszy czy nawet najzwyklejsze „spontany” w grupie.

    • IMOMO.pl

      To prawda, Odyseja jest kopalnią pomysłów:)

  • Bardzo pomocne! Przez moment obawiałam się, że przykład będzie z kosmosu, a tu proszę- tak życiowo ;) Dzięki!

  • Aleksandra Szafrańska

    tak w sumie to większość inżynierów pracuje tą metodą ;) ja dopóki nie przeczytałam że takie coś istnieje to nie byłam świadoma że pracuje w oparciu o tą metodę :D Pozdrawiam

Zobacz też:
Zobacz też: