Jak radzi sobie nasza strona w przeróżnych kategoriach?
Nibbler wita użytkowników prostym ekranem startowym. Wystarczy wpisać adres interesującej strony, by narzędzie szybko – lecz dokładnie – przeanalizowało witrynę, wraz z punktową oceną w siedemnastu kategoriach.
Przeprowadzone testy dzielą się na cztery ogólne dziedziny: dostępność, wrażenia, marketing oraz technologia.
Pierwsza sfera – dostępność – to ocena wyświetlania na urządzeniach mobilnych oraz dostosowania dla niepełnosprawnych użytkowników. To między innymi ocena adresów URL pod kątem czytelności, opisy linków wewnętrznych, ale także responsywność i przygotowanie do wyświetlania na tabletach i smartfonach.

Na ocenę „wrażeń” użytkowników składa się – jakże istotny – zakres dostępnych treści i częstotliwość aktualizacji, ale także nieco bardziej kreatywne pozycje, jak integracja z kontami w serwisach społecznościowych. Jest też „popularność”, określana na bazie statystyk z serwisu Alexa, gdzie raczej trudno o wiarygodność, zwłaszcza w przypadku mniejszych stron.
Kategoria marketingu to – ponownie – zainteresowanie w mediach społecznościowych, ale nacisk położono również na badanie technik SEO: tytuły stron, nagłówki, tagi, linki odnoszące się do naszej strony.
Ostatni testowany przez Nibbler aspekt badanej strony to technologia, a więc zachowanie serwera, dostęp do strony z błędem 404, linki wewnętrzne czy też możliwość łatwego drukowania opublikowanych treści.

Podpowiedź: po testach narzędzie przygotowuje zestaw przydatnych sugestii. Jeśli zastosujemy się do porad, możemy nie tylko zebrać więcej punktów, ale także poprawić wyniki w wyszukiwarce i – na przykład – ułatwić przeglądanie treści osobom słabowidzącym.
Opisane powyżej opcje dostępne są za darmo dla wszystkich zainteresowanych, a narzędzie do badania wykorzystuje pięć podstron. Jeśli chcemy jeszcze większej porcji informacji, siostrzana aplikacja Silktide przeanalizuje ponad 100 podstron w 32 testach. Ceny zaczynają się od 50 dolarów za miesiąc, z regularnymi raportami.
Jak zawsze w przypadku tego typu testów syntetycznych, warto dokładnie zastanowić się, czy prezentowane wyniki są logiczne z punktu widzenia naszej witryny. Nibbler nie potrafi przeczytać opublikowanych artykułów ze zrozumieniem i pomija czynniki, do których nie może dotrzeć – jak podcast czy kanał YouTube.
Pomóż nam znaleźć wartościowe materiały!
Zapisz się do newslettera, w prezencie wyślę Ci darmowego ebooka z 39 sposobami na lepsze pomysły, decyzje i rozwój.
Zebrałem ponad 150 narzędzi przydatnych w kreatywnej pracy.