Prawo Malejącej Intencji

P

Od dawna korci Cię założenie bloga, przejście na dietę albo wystartowanie z własną firmą? Ciągłe przekładanie tego na później ma oczywistą wadę – chcesz coś mieć lub zrobić, ale nadal tego nie ma. To samo w sobie jest już dużym minusem, ale jest niestety coś jeszcze.

Za każdym razem kiedy coś przekładasz, zmniejszają się szanse, że zrobisz to w ogóle. Odkładając na potem nie tylko pozbawiasz się efektów, na których Ci zależy, ale też realnie oddalasz prawdopodobieństwo, że wystartujesz.

Znany amerykański autor Jim Rohn nazwał to Prawem Malejącej Intencji (ang. Law of diminishing intent). Im częściej zadanie jest przekładane, tym mniejsza nasza intencja jego wykonania.

I co z tego?

Często mamy wrażenie, że skoro nie zrobimy czegoś ważnego teraz, to później będzie na to jeszcze pora. Czekamy na dobry moment, ale on nigdy nie przychodzi. Między innymi dlatego, że przyzwyczailiśmy się do przekładania. Odsuwając termin realizacji, odsunęliśmy też szansę, że kiedykolwiek ta realizacja nastąpi.

  • Czy masz marzenie/plan/cel, za który nie możesz się zabrać?
  • Od jak dawna to odkładasz?

I co dalej?

Za każdym razem kiedy coś przekładasz weź pod uwagę, że zabijasz w pewnym sensie ten pomysł. Odsuwając termin realizacji świadomie licz się z kosztem, że ten projekt/cel nigdy przez to nie dojdzie do skutku.

autor Jacek Kłosiński

Mój dziennik

To jest zakładka mojego bloga przeznaczona na bardzo krótkie wpisy. Zbieram ciekawe informacje, kompresuję je i podaję Ci jako gotowe inspiracje.

Wróć do głównej strony bloga

Zostań w kontakcie