Notowanie metodą Cornella

Zobacz jak możesz ułatwić sobie naukę dzięki prostej modyfikacji standardowych notatek

No­to­wa­nie to dla więk­szo­ści osób pod­stawa ucze­nia się. Zdo­by­waną wie­dzę prze­no­simy na papier po to, żeby ją utrwa­lić i upo­rząd­ko­wać. Zapi­sy­wa­nie jest dla nas natu­ralne i wydaje się banal­nie pro­ste. Nie­stety, prze­waż­nie robimy to mało efek­tyw­nie.

 

Zobacz video:

 

 

 

Subskrybuj mój kanał:

Me­toda Cor­nel­la­

Sy­stem noto­wa­nia opra­co­wany w latach 50 przez Wal­tera Pauka, nazwany me­todą Cor­nel­la­ (od nazwy uczelni na któ­rej pra­co­wał) jest próbą upo­rząd­ko­wa­nia kla­sycz­nego spo­sobu noto­wa­nia i wyci­śnię­cia z niego lep­szych efek­tów.

Jest prze­zna­czony głów­nie do nauki­ i szcze­gól­nie sku­teczny w sytu­acjach kiedy do opa­no­wa­nia mamy sze­roki mate­riał, który wymaga od nas syn­tezy. Gorzej spraw­dzi się w przy­padku nota­tek o cha­rak­te­rze bar­dziej kre­atyw­nym, gdzie sztywne ramy mogą być prze­szkodą.

Tę metodę możesz z powo­dze­niem wyko­rzy­stać zamiast stan­dar­do­wych nota­tek na lek­cjach, wykła­dach, szko­le­niach, czy w trak­cie nauki z książki lub fil­mów.

Na czym to polega?

Pierw­szy krok to odpo­wiedni podział kartki. Na arku­szu rysu­jemy kształt przy­po­mi­na­jący nie­pro­por­cjo­nalną literkę „I”. Dzięki temu two­rzy się pro­sta tabelka. Mniej wię­cej coś takiego:

 

 

metoda_cornella-01

 

 

Pio­nowe kolumny powinny mieć pro­por­cje ok. 1/3 i 2/3. Nagłó­wek może być niski, ale dolna część powinna być dosyć spora.

Żeby łatwiej wyja­śnić do czego potrzebne są poszcze­gólne czę­ści i jak je wypeł­niać, ozna­czy­łem je liter­kami A, B, C i D.

A – miej­sce na tytuł, temat lub cokol­wiek innego, co pozwoli Ci przy­po­mnieć sobie łatwo czego doty­czą notatki. To ma być taki typowy nagłó­wek. Warto wrzu­cić tam także datę.

B – miej­sce na wła­ściwe notatki. To tutaj zapi­su­jemy zdo­by­wane infor­ma­cje. Sta­ramy się skra­cać i para­fra­zo­wać, ale gene­ral­nie robimy wszystko to, co w przy­padku kla­sycz­nych nota­tek, możemy nawet ryso­wać, jeśli taka forma uła­twia nam zapa­mię­ty­wa­nie.

C – w tym miej­scu zapi­su­jemy słowa klu­czowe i główne myśli pod­su­mo­wu­jące infor­ma­cje po pra­wej. To takie podroz­działy dla tre­ści, która umiesz­czona jest obok. Warto for­mu­ło­wać je w for­mie pytań, na które odpo­wie­dzi sta­nowi tekst po pra­wej. Pozwala to na lep­sze odnaj­dy­wa­nie połą­czeń, ale np. uła­twia też naukę do egza­minu.

D – miej­sce na pod­su­mo­wa­nie i wnio­ski. Tutaj powinna zna­leźć się krótka (4–5 zdań) syn­teza wszyst­kiego, co zna­la­zło się powy­żej. Pisząc tę część wyobraź sobie, że tłu­ma­czysz dany temat oso­bie, która nie zna nota­tek z pozo­sta­łych rubryk.

Dla­czego ten sys­tem jest lep­szy?

W odróż­nie­niu od zwy­kłego zapi­sy­wa­nia wszyst­kiego jak leci, bazu­jąc na meto­dzie Cor­nella osią­gasz przy­naj­mniej 3 prze­wagi:

  • Zmu­szasz się do kil­ku­krot­nej syn­tezy. Wpi­su­jąc klu­czowe myśli i póź­niej pod­su­mo­wa­nie musisz na bie­żąco tra­wić zdo­by­wane infor­ma­cje i wybie­rać z nich naj­waż­niej­sze rze­czy.
  • Pod­su­mo­wa­nie, które powinno mieć cha­rak­ter obja­śnia­nia tematu innym, zmu­sza do tego, żeby naj­pierw samemu całość dobrze zro­zu­mieć. Noto­wa­nie ma prze­cież pro­wa­dzić do nauki nowych rze­czy, a nie prze­pi­sy­wa­nia tego, co sły­szymy na papier. Nie jesteś skrybą.;)
  • Two­rzony mate­riał jest upo­rząd­ko­wany i poukła­dany od ogółu do szcze­gółu, co doceni na pewno każdy, kto musiał się prze­ko­py­wać przez stosy wła­snych przy­pad­kowo zaba­zgra­nych nota­tek.

 

Tylko tyle i aż tyle. Metoda jest pro­sta i łatwa do zasto­so­wa­nia w każ­dych warun­kach. Je­śli zna­cie inne spo­soby na hac­ko­wa­nie stan­dar­do­wego noto­wa­nia, koniecz­nie napisz­cie w komen­ta­rzach.

 

 

Aktualizacja 27.10.2015

Jakub Bażela przygotował i podesłał dwa szablony ułatwiające notowanie tą metodą. Dzięki Jakub!

 

Zobacz też: