Banki z darmowymi zdjęciami

Na rynku stockowej fotografii sporo się ostatnio zmienia. Jeszcze kilka lat temu mieliśmy do dyspozycji dużo mniej alternatyw dla płatnych banków i praktycznie nie dało się znaleźć zdjęcia o odpowiedniej jakości bez konieczności sięgania do portfela.

To już na szczęście przeszłość. Systematycznie pojawiają się nowe serwisy zbierające i udostępniające darmowe fotografie, a prezentowany przez nie poziom potrafi pozytywnie zaskoczyć. Od jakiegoś czasu tworzę dla siebie taką podręczną listę miejsc najbardziej wartych uwagi i chętnie się nią z Wami podzielę. Takich spisów powstało już ostatnio kilka, ale żaden nie jest wystarczająco kompleksowy i zredagowany tak, jak bym chciał.

Co nam wolno

Zanim zaczniemy dobierać się do darmowych zdjęć warto wiedzieć jakie niesie to za sobą konsekwencje. Nie wszystkie banki są w 100% bezinteresowne i nie każdy autor „pozbywa się” całości praw do swojego dzieła. Jako, że nie jestem specjalistą w dziedzinie przepisów i paragrafów, o pomoc poprosiłem Magdalenę Miernik, autorkę pierwszego bloga prawniczego dla ludzi kreatywnych – Lookreatywni.pl Oto co mi powiedziała:

„Najpopularniejszym obecnie systemem licencjonowania praw autorskich są tzw. licencje Creative Commons. Największą zaletą licencji Creative Commons jest to, że pozwalają one zachować twórcom utworów ich prawa autorskie, a przy tym dzielić się swoją twórczością z innymi osobami. Utwory, które udostępniane są na licencjach Creative Commons mają „pewne prawa zastrzeżone” (some rights reserved).

Wśród licencji Creative Commons najpopularniejsza jest licencja CC BY – Uznanie autorstwa. Licencja ta pozwala na swobodne kopiowanie, rozpowszechnianie (także w celach komercyjnych), użytkowanie utworu, a przy tym tworzenie jego remiksów (czyli opracowań) pod jednym warunkiem – każdorazowego umieszczenia informacji o jego twórcy. Do momentu, w którym warunki licencji są przestrzegane, a więc jest podana informacja o autorze wykorzystywanego utworu, licencjodawca nie może odwołać udzielonej wcześniej zgody na korzystanie z efektów jego pracy.

CC0 to natomiast licencja, która idzie niejako „o krok dalej” i – w przeciwieństwie do licencji CC BY – daje twórcy możliwość „zrzeczenia się” wszystkich jego praw autorskich do utworu. Na podstawie licencji CC0 następuje przejście utworu do domeny publicznej. Twórca, który zdecyduje się udostępnić swój utwór na licencji CC0 musi mieć świadomość tego, że jego utwór będzie mógł być swobodnie wykorzystywany, kopiowany, rozpowszechniany, modyfikowany bez podania nawet najmniejszej wzmianki o jego pierwotnym twórcy. Autor dzieła udostępnionego na licencji CC0 nie będzie mógł w przyszłości wykonywać autorskich praw osobistych do utworu, jak również rościć sobie jakichkolwiek praw z tytułu np. nieuczciwej konkurencji. Poprzez udostępnienie utworu na licencji CC0 twórca traci wszystkie prawa autorskie, które wiązałyby go z utworem w świetle prawa.”

Jak więc widać mamy dwa podstawowe rodzaje najbardziej liberalnych licencji:

  • CC BY – możemy używać zdjęć, ale musimy wskazać kto jest ich autorem
  • CC0 – możemy swobodnie i bez konsekwencji korzystać z określonych materiałów bez konieczności uznawania ich autorstwa

Z taką wiedzą możemy zacząć pobieranie. Listę podzieliłem według kryteriów licencji, w ramach której zaznaczyłem też moją subiektywną ocenę jakości oferowanych przez dany bank zdjęć. Wysoka jakość oznacza praktycznie same rarytasy, przyzwoita jakość niesie za sobą konieczność dłuższych poszukiwań, ale da się tam znaleźć perełki.

Darmowe zdjęcia CC0

Wysoka jakość

Przyzwoita jakość

Darmowe zdjęcia CC BY

Wysoka jakość

Przyzwoita jakość

Inne źródła

Jeśli powyższe miejsca zawiodą warto poszukać też na stronach, które nie są z założenia bankami zdjęć, ale można na nich znaleźć materiały udostępniane na warunkach CC0 lub CC BY.

Wikimedia – w zbiorach wikipedii trudno o dobrą jakość, ale do specyficznych potrzeb może się przydać.

Google – ostatnio wyszukiwarka grafiki została wzbogacona o możliwość wyszukiwania materiałów według różnych praw użytkownika.

Flickr – potężna serwis, w którym wiele materiałów udostępnianych jest przez autorów na bardziej liberalnych zasadach. Wystarczy wybrać zaawansowane opcje wyszukiwania i zaznaczyć odpowiedni typ licencji.

Tutaj znajdziecie także mini agregator umożliwiający przeglądanie kilku banków zdjęć w jednym oknie i płynne przełączanie się pomiędzy nimi.

Nie zapomnijcie dodać tego wpisu do zakładek, żeby mieć go zawsze pod ręką. ;)

Bonus – lista z agregatorami banków z darmowymi zdjęciami

Mam dla Ciebie listę serwisów, dzięki którym nie będzie potrzeby szukania idealnego zdjęcia w każdym z banków osobno. Świetna sprawa, prawda?

 

 

Ode mnie to tyle, ja na chwilę obecną nie znam więcej wartościowych źródeł, ale chętnie poznam dzięki Wam kolejne. Jeśli czegoś zabrakło piszcie w komentarzach.

© 2018 Jacek Kłosiński. All rights reserved. Projekt graficzny: Wojciech Obuchowicz
Zobacz też:
Top