Jak skupić się na jednym zadaniu? 6 sposobów na koncentrację

Nie możesz się skoncentrować, masz na głowie masę tematów i wszystko Cię rozprasza? Zobacz co zrobić, żeby skupić się na jednej najważniejszej rzeczy.

Na pewno znasz to uczucie kiedy siadasz do pracy, ale co chwilę rozprasza Cię jakieś powiadomienie, hałas albo kolega z biurka obok.

Niby pracujesz od godziny, ale jedyne co udało Ci się zrobić, to obejrzenie filmiku z tańczącym kotem, przeczytanie maila od mamy i skomentowanie z kumplami wczorajszego meczu.

Brzmi sympatycznie, ale zadania, które były dla Ciebie priorytetem stoją w miejscu.

No właśnie – wszyscy wiemy co oznacza wyraz „priorytet”, ale większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że problemy z koncentracją wynikają po części właśnie z historii tego słowa.

Ile masz priorytetów?

Greg McKeown w swojej książce Essentialism wspomina, że słowo priorytet pojawiło się w potocznym języku w okolicach XV wieku. Co zabawne, nie występowało wtedy w liczbie mnogiej. Po prostu nikt nie dopuszczał możliwości istnienia kilku priorytetów. Chodziło o jedną, najważniejszą rzecz.

Rozpoczął się jednak XX wiek, który przyniósł rewolucję przemysłową, a tempo życia przyśpieszyło. Musieliśmy nauczyć się skupiać na wielu rzeczach jednocześnie. Nagle wszystko stało się ważne i priorytetów mogło być wiele.

Tak zostało do dziś. Komfort pracy nad jednym, konkretnym zadaniem – bez rozproszeń, powiadomień, zaczepek – to rzadki wyjątek, a nie reguła.

Dzięki technologii możemy być wszędzie i w kilku miejscach jednocześnie. Daje to masę korzyści, ale odbija się też na produktywności.

 

 

Ile kosztuje nas multitasking?

Naukowcy pracujący dla Microsoftu postanowili sprawdzić, jaki wpływ na jakość pracy ma zajmowanie się kilkoma zadaniami jednocześnie.

Wyniki przeprowadzonego przez nich badania pokazały, że po każdej, nawet krótkiej przerwie w pracy, powrót do pełnego skupienia zajmuje średnio 23 minuty i 15 sekund.

Tak, to nie literówka – wejście na Facebooka, przeczytanie SMSa albo sprawdzenie poczty powoduje, że prawie na pół godziny tracisz koncentrację!

Nie wierzysz? Uczestnicy badania też nie zdawali sobie sprawy ile marnują w ten sposób czasu, a ich szacunki były zdecydowanie zaniżone. Mimo, że wydawało im się, że odrywają się „tylko na chwilkę”, tracili w rzeczywistości nawet kilka godzin w ciągu dnia.

To właśnie dlatego czasami nie idzie Ci robota – po prostu za często się od niej odrywasz. Zanim tak naprawdę wejdziesz w odpowiedni rytm, przeskakujesz na inne zajęcie i musisz zaczynać od nowa. W skrajnych przypadkach możesz w ten sposób pracować cały dzień i ani na chwilę nie osiągnąć pełnej koncentracji.

 

multitasking

 

Jak sobie z tym radzić?

Problem polega na tym, że do wykonania większość skomplikowanych i wymagających zadań potrzebujemy skupienia. Bez niego efekty są po prostu znacznie gorsze.

Opowiem Ci o kilku moich sposobach na koncentrację. Nie odkryłem złotej zasady, która pozwala mi w każdej sytuacji osiągnąć tzw. flow, ale jest kilka rzeczy, które w tym na pewno pomogą.

 

1

Mierz czas

Jednym z moich skuteczniejszych sposobów na większą produktywność jest mierzenie czasu. Przyzwyczaiłem się do tego tak bardzo, że nie wyobrażam już sobie pracy bez tykającego licznika.

Kiedy siadam przed komputerem i chcę się na czymś skupić, uruchomienie czasomierza jest dla mnie sygnałem startu. Muszę wybrać jedną konkretną rzecz, dla której odmierzam czas i na niej się skoncentrować.

Nie mam ochoty odrywać się od pracy, bo wtedy muszę zatrzymać licznik albo będę zaburzał jego wynik. To może brzmieć dziwnie, ale na mnie działa.

 

2

Dziel pracę na bloki

Kontrolowanie czasu wiąże się też z inną podstawową metodą ułatwiającą koncentrację, czyli dzieleniem pracy na kilka bloków.

Przykładowo: zamiast na bieżąco sprawdzać przychodzące maile i rozpraszać się powiadomieniami, rezerwuję sobie na pocztę 2-3 krótkie bloki.

Kiedy danego dnia chcę zabrać się za kilka rzeczy – np. napisać coś na bloga i przygotować do szkolenia, to nie mieszam ze sobą tych dwóch rzeczy. Staram się najpierw skończyć jedno zadanie, a dopiero później zabrać za kolejne.

Kiedy się zatniemy, pojawia się ochota do przeskakiwania między zadaniami, projektami itp., ale takie zmiany tylko pogarszają sytuację. Robimy po trochu w każdym z tematów, ale żadnego z nich porządnie i do końca.

 

3

Planuj dzień

Pracy nie da się podzielić na bloki, kiedy nie wiemy co chcemy zrobić. Próbujemy trochę tu, trochę tam, gasimy kilka pożarów, odpisujemy na kilka maili, ale ciągle nie mamy poczucia, że cokolwiek posuwa się do przodu.

Warto wybrać jedną, najważniejszą rzecz, której zrobienie pozwoli nam wieczorem powiedzieć, że dzień był produktywny i za nią zabrać się w pierwszej kolejności. Wszytko inne będzie miłym dodatkiem. ;)

Taki plan najlepiej przygotować dzień wcześniej, po to żeby rano usiąść od razu do pracy z jasną wizją tego, co chcemy zrobić.

 

4

Blokuj powiadomienia

W tym tekście sporo obrywa się mediom społecznościowym i mailom bo to dwa główne źródła „zaczepek”. Nawet jeśli wyznaczysz osobny blok przeznaczony na tego typu zajęcia, w międzyczasie warto na wszelki wypadek zablokować powiadomienia.

Można zrobić to ręcznie, albo skorzystać z takich programów jak SelfControl lub Kill News Feed, które odcinają nas od wszelkich rozpraszaczy.

 

5

Odpoczywaj

Efekty mojej pracy bardzo poprawiło zrozumienie tego, że siła woli działa jak mięsień. Jeśli intensywnie z niej korzystamy, to słabnie i wymaga regeneracji. Koncentracja przez długi okres czasu jest niemożliwa. Im bardziej jesteś zmęczony, tym większa podatność na różne bodźce i trudniej o skupienie.

Zdecydowanie lepiej jest się wyspać albo zrobić krótką przerwę niż urządzać długie maratony pracy, na skraju wyczerpania. Jakość jest w większości wypadków ważniejsza niż ilość.

 

6

Odetnij się

Wyobraź sobie, że na środku ściany jest mała plamka. Jeśli chcesz się skupić tylko na tym punkcie i patrzeć dokładnie na niego, to przestajesz zauważać resztę pokoju.

Tak samo działa koncentracja na pracy. Jeśli chcesz się skupić na jednej rzeczy, musisz przestać zauważać wszystko inne.

Dla mnie najlepszym sposobem na odcięcie się jest muzyka. Usuwam z pola widzenia wszelkie rozpraszacze (np. telefon), ubieram słuchawki i zabieram się do pracy. Im mniej niepotrzebnych rzeczy widzę i słyszę, tym lepiej.

  • Powstały nawet specjalne strony z dźwiękami ułatwiającymi skupienie. Najpopularniejszą jest Noisli, ale podobnych rozwiązań jest masa, np. Coffitivity albo Soft Murmur.

 

 

Kiedy więcej znaczy lepiej?

Oczywiście multitasking nie zawsze jest zły. Słuchanie podcastów w trakcie rozwieszania prania brzmi wręcz jak świetny pomysł. ;)

W przypadku większości zadań wygrywa jednak minimalizm i koncentracja na jednej, najważniejszej rzeczy. Im więcej różnych zadań będziemy starali się wykonać jednocześnie, tym trudniej o dobre efekty.

 

 

Znasz inne skuteczne sposoby na koncentrację? Koniecznie napisz w komentarzu!

Co o tym myślisz?

Skomentuj ten wpis

© 2018 Jacek Kłosiński. All rights reserved. Projekt graficzny: Wojciech Obuchowicz
Wykorzystujemy pliki cookies. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.
Wyrażam zgodę